Mieszkasz w Londynie twoim ulubionym zespołem jest One Direction
szczególnie lubisz Louisa bo tak samo jak on kochasz marchewki i dla
nich zrobisz wszystko! Akurat tak się składa że wiesz gdzie twoi
ulubieńce mieszkają więc postanawiasz się do nich do domu dostać i
zrobić Louisowi psikus i zabrać mu wszystkie marchewki! Jest 12 w nocy
jesteś ubrana cała na czarno wychodzisz z domu po chwili jesteś już pod
domem chłopaków! Wchodzisz przez okno do środka idziesz do kuchni
otwierasz lodówkę w której widzisz miliony marchewek od razu ukazuje ci
sie uśmiech na twarzy zaczynasz je wszystkie wyciągać wsadzasz do worka
przy okazji jedna bierzesz do rek,i siadasz na krześle i zaczynasz jeść
nagle do kuchni wchodzi Louis w piżamie w marchewki i mówi- CZY TY
WŁAŚNIE WZIĘŁAŚ MOJE I TYLKO MOJE MARCHEWKI?! - Ty nie wiedziałaś co
powiedzieć więc kiwnęłaś głową na tak- Mogłabyś mi chociaż jedną dać?!-
Zapytał z miną kotka Louis ty oczywiście poczęstowałaś go jego
marchewkami ;) Pogadaliście trochę, Louis dowiedział się ze też kochasz
marchewkę! Nagle zobaczyłaś że jest już 2 w nocy- Dobra ja się zwijam bo
jest późno!- Powiedziałaś- Marchewki ci oddaję chciałam ci tylko
psikusa zrobić!- Powiedziałaś i chciałaś już iść ale Louis cię
zatrzymał- Tu masz mój numer gdybyś nie miała kiedyś z kim zjeść
marchewki to zadzwoń! Miłej nocy!- Powiedział słodko dając ci karteczkę a
na niej jego numer telefonu!
_____________
Macie
drugiego i ostatniego na dzisiaj imagina! Mam nadzieję że wam się
spodoba <3 Jest on napisany w sposób żartobliwy! Pomysł mi dała Kinga
<333 Dziękuję <3 Prosze jak zawsze o komentarze ;**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz